Trakt Królewski w Pradze, część 1 – Stare Miasto
Trakt Królewski w Pradze to klasyczna trasa turystyczna, którą częściowo lub w całości przemierza większość turystów. Przebiega ona przez kilka historycznych dzielnic Pragi i obejmuje większość głównych zabytków i atrakcji. Historycznie była to trasa koronacyjna, którą cesarze z dynastii Habsburgów przejeżdżali z pałacu królewskiego na Starym Mieście do Zamku Praskiego. Po raz pierwszy przejechał nią Albrecht II w 1438 roku, a ostatnim był Ferdynand V Dobrotliwy. Co więcej, w 2011 roku tą trasą przeprowadzono kondukt pogrzebowy Václava Havla. Za czasów Karola IV droga koronacyjna zaczynała się na Wyszehradzie i prowadziła przez Nowe Miasto, wchodząc do Starego Miasta od południa.
Na trasie „Trakt Królewski w Pradze” znajdziesz wiele kuszących sklepów. Warto jednak powstrzymać się od zakupów — popularność tej trasy sprawia, że sprzedawcy często mają zawyżone ceny. Pamiątki lepiej kupować gdzie indziej, np. na Havelské tržiště lub nawet na Małej Stranie przy ulicy Nerudowej (to trzecia część naszej trasy). Nie śpiesz się też z wymianą waluty — kurs tutaj bywa bardzo niekorzystny. Lepiej skorzystać z kantorów w okolicach Václavské náměstí. Jedyną rzeczą, którą naprawdę warto kupić na tej trasie, są trdelniki — ale o nich później.
Czas przejścia: 20–40 minut bez zwiedzania muzeów

Początek Traktu Królewskiego w Pradze – przy Prochowej Wieży
Aby rozpocząć nasz spacer, warto przyjechać na plac Náměstí Republiky — właśnie tam zaczyna się nasza wycieczka. Kierujemy się w stronę pięknego secesyjnego Miejskiego Domu Reprezentacyjnego (Obecní dům), w miejscu którego niegdyś znajdował się Dwór Królewski. Zbudował go król Wacław IV jako swoją rezydencję. Choć sam nie uczestniczył w koronacyjnym przejeździe, jego następcy – Albrecht II, Jerzy z Podiebradów i inni – zapoczątkowali nową tradycję. Mimo że w 1484 roku Władysław Jagiellończyk przeniósł siedzibę królewską z powrotem na Hradczany, tradycja pozostała. Dwór Królewski utracił swoje funkcje. Najpierw część byłego pałacu dziedziczył ród Lobkowiczów, potem kardynał Arnošt Vojtěch z Harrachu założył tu seminarium arcybiskupie. Po pożarze obiektem zajęli się jezuici, a po zniesieniu zakonów za czasów cesarza Józefa II powstała tutaj szkoła kadetów, która istniała do 1900 roku.

W 1912 roku na miejscu opuszczonego budynku zbudowano Miejski Dom Reprezentacyjny (Obecní dům) (1). Znany jest z tego, że to właśnie w jego murach ogłoszono niepodległość Czechosłowacji w 1918 roku. Wewnątrz odbywają się koncerty i wystawy. Podczas koncertu można zobaczyć dekoracje autorstwa Josefa Václava Myslbeka, Alfonsa Muchy oraz Karla Nováka. Na parterze znajdują się dwie kawiarnie — jedna tańsza, druga bardzo ekskluzywna.

Tuż obok Domu Miejskiego rzuca się w oczy łuk dawnej Prochowej Wieży (Prašná brána) (2). Została ona zbudowana w 1475 roku za panowania Władysława II Jagiellończyka, w miejscu starej Bramy Górskiej. Projekt przygotował architekt Matěj Rejsek, rektor szkoły przy kościele Týn. Na wieży umieszczono rzeźby królów: Przemysła Ottokara II, Karola IV, Jerzego z Podiebrad oraz fundatora wieży – Władysława II. Na narożnikach znajdziemy alegoryczne symbole dobroczynności i władzy, a na drugim poziomie – herby krajów czeskich pod władaniem królów. Umieszczono tu także popiersie Rejska oraz postać rycerza. Na wieżę można wejść – kasa biletowa znajduje się tuż obok.
Ulica Celetná
Od Prochowej Wieży zaczyna się współczesny Trakt Królewski. Przechodzimy przez bramę i trafiamy na ulicę Celetná. Spacerując nią, od razu poczujesz zapach wypieków z licznych piekarni, gdzie sprzedaje się praski przysmak – trdelniki. Koniecznie spróbuj — na pewno ci posmakują!

Nazwa ulicy pochodzi od słowa caltnéř, czyli piekarz. Warto tu również zwracać uwagę na znaki domowe – w dawnych czasach budynki nie miały numerów i odróżniano je po nazwach i herbach. Na przykład przy ulicy Celetnej pod numerem 32 znajdziesz dom ze znakiem Złotego Lwa, czyli „U Zlatého lva”.
Idąc dalej, na rogu z ulicą Ovocný trh, zobaczysz modernistyczny budynek z Czarną Madonną na fasadzie. Rzeźba pochodzi ze starszego domu o nazwie „U Złotej Kratki” (3). Niektórzy wiążą go z jedną z dawnych siedzib zakonu templariuszy, która znajdowała się w domu nr 27.

Na kamienicach pod numerami 21 i 13 zachowały się relikty heraldyczne: herb Habsburgów – dwugłowy orzeł.
Nie zapomnij zajrzeć na dziedziniec Pałacu Manharta (Manhartský palác) (4), numer 17. Znajduje się tam Teatr Celetná oraz Instytut Teatralny. Dziedzińcem można przejść do ulicy Štupartská i kościoła św. Jakuba.
W kamienicy nr 11 znajdowała się dawna poczta, nazywana Klepperpost (5). Pracownicy poczty chodzili z grzechotkami, sygnalizując przechodniom możliwość nadania listu. Przy skrzyżowaniu z ulicą Týnská nie sposób nie zauważyć fasady kościoła Najświętszej Marii Panny przed Tynem.
Wreszcie docieramy do kamienicy nr 2, Domu Sixtów, z którym związana jest stara legenda o piekarzu Janie (6).
Rynek Staromiejski (Staroměstské náměstí)
Trakt Królewski wyprowadza nas na Rynek Staromiejski (Staroměstské náměstí). Ten plac zasługuje na osobny, dokładny spacer, więc na razie przyjrzyjmy się tylko najważniejszym punktom i ruszmy dalej.
Pośrodku rynku stoi Kolumna Maryjna (7) – jest to rekonstrukcja z 2020 roku; oryginalna kolumna została zburzona w 1918 roku. Nieco dalej znajduje się pomnik Jana Husa (8).

Rzućmy okiem na południową stronę placu. Obok Domu Sixtów znajduje się neogotycki Dom Storchów (nr 16). Wyróżnia się ciekawym sgraffito. Przedstawia ono m.in. nauczyciela Jana Amosa Komeńskiego, mnicha-pielgrzyma, św. Wacława na koniu, świętego w płaszczu, herb Królestwa Czeskiego, Pragi oraz bociana na mokradłach – symbol rodziny Storchów. Inna nazwa kamienicy to „U kamiennego wizerunku Matki Boskiej”. Rodzina Storchów zajmowała się handlem książkami i w swoim domu prowadziła teatrzyk, którego bohaterami byli Kasperle i chłop Honza.

Większość kamienic na placu powstała w okresie rozkwitu architektury romańskiej, następnie były przebudowywane w stylach gotyckim, renesansowym, a na końcu zyskały secesyjne fasady, pozostawiając gdzieniegdzie ślady w postaci gotyckich sklepień czy łuków. Każdy dom ma swoją nazwę i dawną historię.
Na przykład w kamienicy „U Kamiennego Stołu” (U kamenného stolu, nr 18) król Jerzy z Podiebrad założył punkt wymiany walut. Kilka wieków później Albert Einstein przedstawiał tu swoje pierwsze szkice teorii względności. W salonie Berty Fanty w latach 1911–1912 grał na skrzypcach i rozmawiał ze swoimi przyjaciółmi – pisarzami Maksem Brodem i Franzem Kafką. Czy jednak rozmawiali o literaturze, czy o fizyce?
Strona wschodnia wyróżnia się gotyckim domem „Pod Dzwonem” (9) i renesansową Szkołą Tyńską. Przez nią można przejść do wspomnianego wcześniej kościoła Najświętszej Marii Panny przed Tynem. Z szeregu kamienic wybija się również Pałac Kinskich (10).

Strona północna rynku przyciąga wzrok kilkoma secesyjnymi kamienicami, z których największą jest Dom Šerów (11), związany z legendą o begince. Pałac Kinskich i Dom Šerów są ściśle związane z losem słynnego pisarza Franza Kafki. To właśnie od Domu Šerów zaczyna się ulica Paryska, przykład przebudowy dawnej średniowiecznej dzielnicy żydowskiej w stylu secesyjnym. Zamknięciem północnej strony jest kościół św. Mikołaja (12).

Po zachodniej stronie znajduje się Ratusz Staromiejski, w którym w XV wieku zamontowano Praski Zegar Astronomiczny – Orloj. Co godzinę z jego okienek wychodzą figurki świętych (13). Przed ratuszem zwróć uwagę na 26 białych krzyży w brukowanej nawierzchni — upamiętniają one 26 straconych rajców miejskich.
Dom „U Minuty” i Mały Rynek (Malé náměstí)
Zaraz za kompleksem Ratusza znajduje się dom „U Minuty” z XV wieku, wyróżniający się czarno-białymi sgrafittami z licznymi postaciami: Habsburgowie, sułtan Selim, Adam i Ewa, Abel, pasterz Abraham (14).

Obchodząc dom „U Minuty”, trafiamy na Mały Rynek (Malé náměstí). Powstał on na przecięciu trzech szlaków handlowych jako miejsce odpoczynku dla karawan. Dla pojenia zwierząt pośrodku placu wykopano studnię. Najbardziej charakterystyczną kamienicą jest dom „U Trzech Białych Róż” (lub „U Rotta”) (15), związany z legendą o trzech siostrach. W jego murach drukarz Typpl z XV wieku wydał pierwsze czeskojęzyczne wydanie Biblii.
Na rogu Małego Rynku i Rynku Staromiejskiego warto zwrócić uwagę na wieżę, która wystaje ponad ulicę. Takie nadbudówki budowali sobie arystokraci, by móc wchodzić wyżej i nie musieć oddychać zatęchłym powietrzem ulic.
Ulica Karola (Karlova ulice)
Trakt Królewski prowadzi nas dalej. Skręcamy w ulicę Karlova, która ciągnie się od Małego Rynku aż do Mostu Karola. W różnych epokach jej odcinki miały różne nazwy, np. Szewska, Nożownicza, Wielka, Mała Jezuicka itd. Spacer nią jest przyjemniejszy przed godziną 10 rano — później trzeba przedzierać się przez tłumy turystów.
Większość kamienic ma znaki domowe, które w dawnych czasach zastępowały numerację. Na przykład znak „U Kapra” (U kapra) – czyli „Pod Karpiem”.

Na skrzyżowaniu z ulicą Jilská skręcamy w prawo i idziemy między dwoma rzędami wysokich kamienic. Już od rana unosi się tu zapach trdelników — może warto się skusić?
Po kilkudziesięciu metrach docieramy do skrzyżowania z ulicą Husova, na której rogu znajduje się przytwierdzona drewniana figura dziewczyny w dość skąpym stroju. Skręcamy w prawo, a potem w lewo. Na moment spójrzmy za siebie — oto pałac Clam-Gallasów (16). Na jego dziedzińcu, jeśli będziesz mieć szczęście, zobaczysz rzeźbę trytona. Pod koniec XVIII wieku w salach pałacu koncertowali Mozart i Beethoven. Pałac jest dostępny dla zwiedzających, bilet wstępu na rok 2025 kosztuje 180 koron.

Idziemy dalej, aż do końca ulicy Seminářská. Tam znajduje się wyróżniająca się kamienica „Pod Złotą Studnią” (U Zlaté studně) (17). Według legendy, w tym domu ukryto skarb, który udało się odnaleźć tylko dzięki… piernikom w kształcie głów! W kamienicy mieszkał kiedyś nuncjusz papieski Spinelli, który lubił siedzieć na czerwonym fotelu i oglądać ulicę lub przyjmować gości. Fasada udekorowana jest figurami świętych – obrońców Pragi przed zarazą z 1714 roku: św. Ignacego, św. Franciszka Ksawerego, św. Rozalii, a niżej: św. Wacława, św. Jana Nepomucena, św. Rocha z psem oraz św. Sebastiana. Dekoracje zamówili Jan Verser i Anna Sabina jako podziękowanie za uratowanie miasta przed epidemią.

Jeśli zajrzysz na moment w ulicę Seminářská, to pod numerem 4 znajdziesz najwęższy hotel w Pradze.
Naprzeciwko kamienicy „Pod Złotą Studnią”, na rogu z ulicą Liliová, w kamienicy nr 18 „U Zlatého hada” (Pod Złotym Wężem) (18) w 1714 roku otwarto pierwszą kawiarnię w Pradze. Założył ją Gorgos Gatal Damaški, znany też jako Jiří Bogdan Damaszki, Ormianin z pochodzenia. Zainspirowany kawą wiedeńską otworzył w Pradze od razu dwie kawiarnie: jedną na Karlovej, drugą na Małej Stranie. Pierwsza praska kawiarnia była tak mała, że goście pili kawę wyłącznie na stojąco — ale cieszyła się ogromną popularnością.

Wzdłuż Klementinum – kontynuacja Traktu Królewskiego
Spójrzmy na północną stronę ulicy, gdzie rozciąga się ogromny kompleks Klementinum (19) – dawny kolegium jezuitów, od którego wzięła się jedna ze starych nazw ulicy Karlovej. Klementinum, czyli Collegium Clementinum, powstało w Pradze w 1552 roku. Składało się z gmachów edukacyjnych, dormitoriów, kościoła św. Klemensa, kościoła św. Zbawiciela, słynnej barokowej biblioteki (gdzie znajduje się rękopis Voynicha) i wieży astronomicznej, z której Tycho Brahe obserwował planety i gwiazdy. Klementinum zdecydowanie warto odwiedzić osobno — na jego zwiedzanie warto przeznaczyć przynajmniej kilka godzin.

Według legendy, gdy jezuici opuszczali Klementinum, ukryli swoje skarby w podziemiach. Po jezuitach mieściły się tu różne instytucje publiczne oraz seminarium arcybiskupie, a biblioteka przypadła Uniwersytetowi Karola.
Zwróć uwagę na kamienicę nr 14, wyróżniającą się przejściem na wylot i nazwą „U kamenné mořské panny” lub „U Syrény” (20). W tej kamienicy znajdował się niegdyś teatr, z którym związana jest legenda o syrenie.

Nieopodal, przy ulicy Karlova 4 (21), mieszkał kolejny uczony – Johannes Kepler, który również prowadził obserwacje z wieży astronomicznej, dopóki cesarz Rudolf II nie abdykował na rzecz brata Macieja. Po śmierci swojego mecenasa Kepler rozpoczął przygotowania do wyjazdu do Linzu. Opuścił Pragę w 1612 roku.
Gdzieś tutaj, w jednym z domów przy tym odcinku ulicy Karlovej, mieszkał lichwiarz, którego duch ponoć do dziś brzęczy złotem w ciemne noce…
Ostatnia kamienica przy Karlovej – Pałac Colloredo-Mansfeldów (189/2) (22). To budynek z wielkimi arkadami, pod którymi przejeżdża tramwaj. Pałac znany jest z tego, że w nocy z 8 na 9 listopada 1620 roku odbyło się tu ostatnie posiedzenie „zimowego króla” Fryderyka Palatynatu. Bitwa na Białej Górze właśnie się zakończyła porażką wojsk protestanckich. Król chciał omówić dalsze działania, korzystając z gościny swojego zwolennika, mieszczanina Joachima Ondřeja Šlika – który został stracony rok później jako jeden z 22 czeskich panów.
W pałacu mieści się dziś m.in. Muzeum Historii Pragi, a cena normalnego biletu w 2025 roku wynosi 390 koron.

Po drugiej stronie ciągnie się mur Klementinum, który doprowadzi nas do kaplicy Zaśnięcia NMP, czyli Włoskiej Kaplicy (Vlašská kaple Nanebevzetí Panny Marie) (23).
Wreszcie Trakt Królewski wyprowadziła nas na plac Křižovnické náměstí. Otwiera się przed nami piękny widok na Most Karola i Zamek Praski.
Zanim pójdziemy dalej — spójrz uważnie na światło na przejściu. A gdy przejdziesz na drugą stronę — czas na kolejny rozdział: „Trakt Królewski: Most Karola”.