Lwi Dwór
Na północ od Hradczan w Pradze duży rów oddziela Zamek Praski od miasta. Za nim można dostrzec budynki gospodarcze, wśród których znajduje się Lwi Dwór oraz szkoła jazdy konnej. Rów ten nazywa się Jelenim Rowem.

Lwy, jako symbol króla, były traktowane z wyjątkową czcią. Każdemu honorowemu gościowi królowie pokazywali zwierzyniec. Pewnego razu do Pragi przybył turecki pasza. Obejrzał Zamek, podziwiał krajobrazy Małej Strany, Starego Miasta i Hradczan, a następnie zaprowadzono go do zwierzyńca. Patrzył na zwierzęta, z założonymi na piersi rękami, po czym rzekł:
— U nas panuje taki zwyczaj. Gdy nasz władca i mój pan odwiedza zwierzyniec, jeden z paszów lub bejów prosi o pozwolenie, aby stanąć do pojedynku z lwem. To nasza stara tradycja jako wyraz szacunku dla władcy.
Cesarz Rudolf II spojrzał na swoją świtę, ale nie dostrzegł entuzjazmu w oczach szlachty. Rozmowy ucichły — nikt nie chciał walczyć z królewskim symbolem. Nagle wystąpił najmłodszy rycerz, ukłonił się i poprosił o pozwolenie na pojedynek z lwem.
— No cóż, spróbuj — odparł chłodno król, choć w jego oczach błysnęło zainteresowanie.
Rycerz wszedł do klatki i stanął naprzeciw zwierzęcia. Lew, oczywiście, przyczaił się, a potem rzucił do ataku! Ale rycerz był szybszy, uchylił się i zadał cios. Królowi było żal lwa, ale to on pierwszy wykrzyknął na cześć rycerza, który uratował królewską i rycerską godność, co w tym przypadku było o wiele ważniejsze.
A lew? No cóż, zwierzę wyleczono, ale nigdy więcej nie ufało ludziom.

Sam Rudolf II miał wśród lwów swojego ulubieńca. Zgodnie z twierdzeniami astrologów, lew i cesarz urodzili się pod tymi samymi gwiazdami, a zatem mieli podobny los. Gdy w 1612 roku lew zachorował, Rudolf II również poczuł się źle. A kiedy ulubieniec zmarł, cesarz niedługo potem odszedł.
Jak dotrzeć do Lwiego Dworu
Lwi Dwór znajduje się tuż obok przystanku tramwajowego Pražský hrad.

Mapa - © OpenStreetMap