Diabelski Kamień
Pośrodku Wyszehradu stoi kościół św. Piotra i Pawła. Powstał dzięki politycznej rywalizacji między dwoma braćmi: księciem Wratysławem II i jego bratem Jaromirem. Bracia byli współczesnymi kijowskich książąt Światopełka II i Włodzimierza Monomacha, panującego w Czernihowie, a także polskiego króla Bolesława II. W 1085 roku Wratysław został pierwszym królem Czech, a Jaromir – biskupem praskim. Uważał się za równego bratu, podczas gdy książę pragnął mieć pozycję wyższą od wszystkich innych. Niezgoda między braćmi była tak duża, że książę postanowił założyć kapitułę kościelną, zależną wyłącznie od papieża. Wybrał na ten cel starą książęcą rezydencję na Wyszehradzie. Wratysław osobiście nosił kamienie na budowę, którą ukończono w 1080 roku. Mówi się, że książę tak ukochał tę świątynię, że zapisał się w testamencie, aby tam go pochowano (choć jego grobu nigdy nie odnaleziono). W kościele można także zobaczyć fresk związany z legendą o Diabelskim Kamieniu.

Legenda o Diabelskim Kamieniu
Dawno temu w kościele posługiwał pobożny kapłan. Wszystkie swoje siły, umiejętności i środki poświęcał rozwojowi parafii. Im bardziej jego dusza jaśniała, tym cenniejszy stawał się dla diabła. Postanowił więc diabeł skusić kapłana. Pewnego dnia, idąc w swoich sprawach obok karczmy, zobaczył kilku parafian. Ci, widząc proboszcza, zaprosili go do środka. Na początku wypili piwo, porozmawiali o życiu, a potem ktoś wyciągnął karty. Kiedy tylko kapłan usiadł do gry, zaczął wygrywać jedno rozdanie za drugim, aż wszyscy przegrali do ostatniego grosza. O północy karczmę zamknięto, ale sąsiedzi prosili księdza, by wrócił następnego dnia.
Diabeł, mistrz w oszukiwaniu w kartach, sprawił, że kapłan przegrał wszystko, co miał. Teraz to proboszcz chciał się odegrać. Dni mijały, a kapłan coraz bardziej skupiał się na grze zamiast na zbawieniu dusz swoich parafian. Doszło do tego, że prawie zabrał z kościoła pieniądze przeznaczone na potrzeby wspólnoty. W tym momencie był gotów przyjąć pomoc od kogokolwiek – nawet od diabła. Usłyszawszy to, diabeł natychmiast się pojawił i zaproponował swoje usługi. Kapłan musiał zastawić swoją duszę, a termin umowy ustalono na trzy lata.
Od tego czasu kapłanowi zaczęło się powodzić, a pieniądze płynęły do niego szerokim strumieniem. Niestety, dawna gorliwość proboszcza odeszła w zapomnienie. Kościół popadł w ruinę, kąty pokryły się kurzem i pajęczynami, a msze były odprawiane byle jak. Tak minęły dwa lata, a rozpoczął się trzeci. Na dzień przed końcem terminu, kiedy diabeł miał przyjść po duszę kapłana, ten zaczął zastanawiać się nad swoim życiem. Po raz pierwszy od trzech lat został w kościele po nabożeństwie i zaczął modlić się do św. Piotra. Święty ulitował się nad nim i dał mu jedną radę.
Przed śmiercią ofiara miała prawo do ostatniego życzenia, więc diabeł pojawił się ostatniego wieczoru. Wszedł, machając ogonem i stukając kopytami – w całej swojej „chwalebnej” postaci. Kapłan powiedział:
— Chcę, abyś przyniósł mi kolumnę z bazyliki św. Piotra w Rzymie, zanim skończę jutro poranną mszę. Jeśli ją przyniesiesz, zabierzesz mnie do piekła. Ale jeśli tego nie zrobisz, uznam, że nie wywiązałeś się z umowy.
— Ha! To dziecinnie proste! – odparł diabeł i pomknął do Rzymu.

Około północy dotarł do Wiecznego Miasta. Mając mało czasu, postanowił oszukać i wyrwał kolumnę z kościoła Santa Maria in Trastevere. Ruszył z nią z powrotem. Lecąc nad morzem, św. Piotr zrzucił kolumnę do wody. Diabeł nurkował, wyciągał ją i tracił czas. Gdy zbliżył się do Pragi, msza już się skończyła. Kapłan, zbierając rzeczy, powiedział:
— Trochę się spóźniłeś, proszę pana — i wrócił do swoich parafian.
Rozgniewany diabeł rzucił kolumną o ziemię, rozbijając ją na trzy części. Do dziś leżą one na Wyszehradzie.
Czym naprawdę jest Diabelski Kamień?
Naukowcy mają różne teorie na temat pochodzenia Diabelskiego Kamienia. Według jednej to menhir – pozostałość z neolitu, używana w solarnych kultach religijnych. Według innej to fragment pierwszego kościoła św. Piotra i Pawła lub innej świątyni, na przykład kościoła Chrztu św. Jana Chrzciciela, który obecnie znajduje się wewnątrz murów twierdzy. Inskrypcje SMMRIEMW mogą oznaczać Sanctae Matris Mariae. Kamień wykonano z granodiorytu, który pochodzi z Kamenný Přívoz. Jednak najwcześniejsze wydobycie tego materiału datuje się na XVIII wiek. Według innej teorii Diabelski Kamień to część kościoła Matki Boskiej na Słupie.

Gdzie znajduje się Diabelski Kamień?
Diabelski Kamień znajduje się za kościołem św. Piotra i Pawła.

Mapa – © OpenStreetMap