Legenda o dzieciach wodnika
Pod Starą Pragą, u podnóża wzgórza Wyszehrad, rozciąga się dzielnica Podskalí (Podskali), znana również jako Výtoň. Mieszkańcy Podskalí zajmowali się rybołówstwem, prowadzili młyny, a także opiekowali się rynkiem drewna spławianego rzeką. Nawet król Jan Luksemburski zakazał kupowania drewna i opału z transportu rzecznego, dopóki nie przejdą przez Podskalí. Ponadto mieszkańcy wydobywali piasek i lód, które rozwozili po całej Pradze. Dzięki swojej specyfice i izolacji Podskalí wykształciło własną gwarę. Dzielnica zasłynęła legendami o wodnikach, a najbardziej jest znana legenda o dzieciach wodnika.
Legenda o dzieciach wodnika
Podskalí najbardziej słynęło z opowieści o wodnikach. Pewnego razu w rodzinie biednego rybaka wydarzyła się tragedia. Rybak mieszkał tuż przy brzegu rzeki, a jego dom często był zalewany przez wodę. Dzieci bawiły się nad wodą, aż pewnego dnia jeden z synów wszedł na tratwy i łodzie zacumowane przy brzegu. Nagle nadeszła fala, a chłopiec zniknął. Jego ciało znaleziono dopiero wieczorem, nieco niżej w dół rzeki. Wszyscy uznali, że to sprawka wodnika, który mieszkał w pobliżu. Zrozpaczona matka krzyknęła w gniewie:
— Oby twoje dzieci nigdy nie mogły wrócić do wody!
Nastała noc. Ciało chłopca przygotowywano do pochówku, a nad nim płakała matka. Tymczasem na brzegu, w blasku księżyca, cicho dreptały dzieci wodnika. Zaczęły się bawić, rzucając wodne kule w siebie nawzajem, w koty wracające z nocnych polowań, w nocne ptaki. Dokuczały syrenom, które rozłożyły na piasku swoje ogony i czesały włosy. Nie zauważyły, kiedy zaczęło wschodzić słońce. Gdy zrobiło się jasno, dzieci wodnika chciały wrócić do wody, ale coś je zatrzymało. Utknęły w miejscu. Woda spływała z ich fraków, a wiadomo, że wodnik żyje, dopóki z jego ubrań kapie woda.
Z wody wynurzył się stary wodnik. Zobaczył, co się dzieje, podpłynął bliżej i zaczął recytować zaklęcia. Próbował wszystkich, jakie znał, ale nic nie pomogło. W rozpaczy zaczął krzyczeć. Zbiegli się ludzie. Jedni śmiali się z niego, inni sugerowali, by rozpalić ognisko. Jeszcze inni polewali dzieci wodą, aby przedłużyć ich życie. Tylko jedna mądra czarownica poszła do zrozpaczonej matki.

— Posłuchaj, nie możesz już odzyskać swojego syna. Twój gniew nic nie zmieni. Ale jeśli dzieci wodnika zginą, wszyscy będziemy mieć wielkie kłopoty. Błagam cię, zmiłuj się — niemal klękając przed nią.
— Dobrze — westchnęła matka. — Co mam zrobić?
— Weź koszulę swojego syna, wypłacz na nią swoje łzy. A gdy słońce zajdzie, idź i przetrzyj nią dzieci wodnika.
Matka zrobiła, jak powiedziano. Zapłakała, po czym poszła wzdłuż brzegu do dzieci wodnika. Ludzie już rozeszli się do swoich spraw, a na brzegu zostały tylko trzy zielonkawe postacie czekające na ostatnie promienie słońca. Wtedy wynurzył się wodnik. Przysiągł, że nigdy więcej nie porwie żadnego dziecka, a jeśli któreś wpadnie do wody, to je uratuje.
Kobieta zmoczyła każdego z małych wodników, a te natychmiast pobiegły do ojca. Od tamtej pory w Podskalí nie utonęło żadne dziecko, a te, które wpadały do wody, były w cudowny sposób wyciągane na brzeg.
Gdzie znajduje się Podskalí?
Podskalí znajduje się w południowo-zachodniej części Nowego Miasta w Pradze. Najszybciej można tam dotrzeć tramwajem na przystanek Výtoň.

Mapa - © OpenStreetMap