Klasztor Emaus w Pradze oraz jego kucharz
Klasztor Emaus w Pradze jest widoczny z wielu punktów widokowych Pragi. Założył go sam cesarz Świętego Cesarstwa Rzymskiego, Karol IV. Chciał, aby w klasztorze powstało centrum piśmiennictwa słowiańskiego, swoisty most łączący chrześcijan wschodnich i zachodnich. Dlatego zaprosił benedyktynów z Chorwacji, którzy odprawiali msze nie po łacinie, lecz w języku staro-cerkiewno-słowiańskim. Na to wyraził zgodę papież Klemens VI jako szczególny wyjątek, ponieważ w tamtych czasach msze odprawiano wyłącznie po łacinie. Dzięki temu świątynia stała się popularna wśród prostego ludu. Podczas jej poświęcenia odczytano Ewangelię o spotkaniu Jezusa z uczniami w drodze do Emaus. Ten temat umieszczono później na ołtarzu kościoła Marii Panny, który stał się główną świątynią klasztoru. To właśnie dało charakterystyczną nazwę całemu klasztorowi.

Legenda o kucharzu
Mnisi z klasztoru Emaus słynęli ze swojej pobożności. Wstawali przed świtem i cały dzień spędzali na modlitwach, postach i pracy. Taka pobożność bardzo nie podobała się diabłu. Postanowił więc skusić mnichów, aby zdobyć ich dusze. Przybrał postać kucharza i zatrudnił się w klasztorze. A że diabeł umiał dobrze gotować, z czasem na stołach zaczęły pojawiać się różne przysmaki zamiast kaszy i rzadkiej zupy. Były to kiełbaski, wędzona szynka i czerwone wina do nich. Mnisi zaczęli tyć, jedli coraz więcej, a rozmowy i myśli o jedzeniu wyparły modlitwy. Porzucili pracę, zajmowali się jedynie ogrodem, aby mieć składniki do przygotowywania smakołyków.
Opat, jedyny, który nadal ściśle przestrzegał postów, długo szukał przyczyny tej zmiany. Pewnego dnia przechodził obok kuchni i usłyszał dziwne głosy. Przystanął i wsłuchał się – jeden diabeł opowiadał drugiemu o swoich kulinarnych wyczynach. Opat wpadł do kuchni i zaczął egzorcyzmować diabła. Ten zamienił się w koguta i wyleciał przez okno. Od tego czasu mnisi się nawrócili i wrócili do surowego życia, podwajając swoje modlitwy i posty.
Jak dotrzeć do klasztoru Emaus
Do klasztoru Emaus można dojść małą uliczką Na Slovanech, która odchodzi od ulicy Vyšehradská. Najbliższe przystanki tramwajowe to Botanická zahrada i Moráň, a stacja metra – Karlovo náměstí.

Mapa – © OpenStreetMap