Gdzie znajduje się cudowny obraz na Kampie?

Czas czytania 2 min

Wyspa Kampa oraz cudowny obraz Matki Boskiej

Idąc ze Starego Miasta Mostem Karola, prędzej czy później dotrzesz na wyspę Kampę. Nazwę „Kampa” nadali wyspie najprawdopodobniej hiszpańscy lub włoscy najemnicy, którzy w czasach kontrreformacji zajęli miasto i rozlokowali się na Małej Stranie. Później na Kampie pojawili się rzemieślnicy. Mieli tam swój rynek, na którym sprzedawali własne wyroby. Jest on dobrze widoczny z mostu. Widać też, jak na balkonie jednego z budynków pod dachem wisi ikona Matki Boskiej.

Wyspa Kampa

Legenda o cudownym obrazie

Wyspa Kampa często była zalewana przez powodzie. Kiedyś, podczas takiej powodzi, wśród śmieci woda przyniosła fragment muru z ikoną Matki Boskiej. Właściciel jednego z zalanych domów, pobożny człowiek, postanowił wyłowić ten obraz z wody. I nagle poziom wody się zatrzymał, a potem powoli zaczął opadać. Prascy mieszkańcy uznali to za cud, a gospodarz umieścił obraz na swoim domu. Od tego czasu szczęście nie opuszczało tej pobożnej rodziny.

Kilka lat później do tego domu zatrudniła się jako służąca biedna, pobożna dziewczyna. Codziennie, oprócz swoich głównych obowiązków, podtrzymywała ogień w lampie przed ikoną, ozdabiała ją kwiatami. Pewnego dnia, podczas prasowania ubrań na staroświeckim urządzeniu z wałkami, jej ręka dostała się między nie. Przerażona dziewczyna zaczęła modlić się do Matki Boskiej, a maszyna nagle się zatrzymała. Służąca uwolniła rękę i, co było cudem, nie odniosła żadnych obrażeń. Po tym wydarzeniu po obu stronach ikony zawieszono te wałki.

Współczesna historia obrazu Matki Boskiej na Kampie

Od dawnych czasów obraz Matki Boskiej był oświetlany trzema latarniami. W 1961 roku dwie z nich usunięto z powodu wizyty Nikity Chruszczowa w Pradze. Na jego cześć na Królewskiej Drodze zawieszono 200 flag, a dwie latarnie zostały zastąpione czerwonymi sztandarami. Jedną z nich przez cały ten czas ukrywała pani Jiřina Šugajová, która opiekowała się balkonem i ikoną. Drugą przypadkowo znalazł inny mieszkaniec, Mira Marušek, u handlarza, który w 1961 roku zdemontował ją i zabrał ze sobą. W ten sposób dwie latarnie wróciły na swoje miejsce. Otrzymały one swoje imiona: środkową nazywają Petrušką, prawdopodobnie na cześć tej samej pobożnej dziewczyny, która cudem ocaliła swoją rękę. Mówi się, że jej dusza po śmierci stała się światłem, które do dziś świeci przechodniom. Prawą latarnię nazwano Evičką, na cześć dwóch pań, które mieszkają obecnie (stan na 2020 rok) w kamienicy. A w końcu lewą – Jiřiną, na cześć pani Šugajovej.

Obraz Matki Boskiej na wyspie Kampa

Na tym zdjęciu obraz Matki Boskiej ma jeszcze jedną latarnię.