Wieża Babel Pietera Bruegla starszego
Dziś opowiem Wam o dziele mojego ulubionego malarza, Pietera Bruegla Starszego, „Wieża Babel”. Ten obraz znajduje się w Muzeum Historii Sztuki w Wiedniu, które posiada dość imponującą kolekcję dzieł tego wybitnego artysty.
Wieża Babel w historii
Pewnie słyszeliście biblijną historię o Wieży Babel. Babilończycy, żyjący w dostatku, postanowili zbudować wieżę, aby dosięgnąć Boga. Budowali ją i budowali, aż w końcu usłyszeli z jej szczytu śpiew aniołów. W tym momencie Bóg rozgniewał się i ukarał budowniczych. Każdy z nich zaczął mówić swoim własnym językiem, nie rozumiejąc już innych. Budowa została porzucona, a świat zyskał wszystkie znane dziś języki.
Wieżą Babel była najprawdopodobniej jedna z zigguratów, Etemenanki, poświęcona bogu Mardukowi. Babilończycy wierzyli, że schodami zigguratów faktycznie wspinają się do bogów, a bogowie tymi samymi schodami schodzą do ludzi. Etemenanki miała skomplikowaną historię, wielokrotnie była niszczona i odbudowywana, aż w końcu pozostały z niej niewyraźne ruiny. Biblia jednak zapewniła jej długie życie literackie. Żydzi opowiadali, dlaczego w czasach niewoli babilońskiej stała tam tak wysoka, prawdopodobnie niedokończona wieża i dlaczego wokół niej było mnóstwo ludzi z całego znanego wówczas świata.
Wieża Babel Bruegla
Pieter Bruegel Starszy nigdy nie odwiedził Babilonu, więc nie mógł zobaczyć nawet ruin. Odwiedził jednak w 1553 roku Włochy i prawdopodobnie był w Rzymie. To właśnie tłumaczy niezwykłe podobieństwo Wieży Babel na jego obrazie do Koloseum. W tamtych czasach główna arena Rzymu była jedną z największych budowli cywilnych na świecie i chociaż nie była już używana zgodnie z przeznaczeniem, wciąż robiła ogromne wrażenie. To właśnie dlatego wieża jest okrągła, podczas gdy prawdziwe zigguraty były kwadratowe.

Na pierwszym planie obrazu widzimy króla Nimroda, który inspekcjonuje warsztaty, w których przygotowywane są materiały do zewnętrznej okładziny wieży. Rzemieślnicy klęczą przed królem, a główny architekt zapewne pokazuje, ile pracy zostało wykonanej i jak gospodaruje budżetem przeznaczonym na ten imponujący projekt.

Na poziomach wieży można dostrzec różne maszyny i mechanizmy budowlane.

Cała budowa wygląda na dość beznadziejną. Wokół wieży, która zajmuje sporą część terenu, toczy się życie ogromnego miasta. W oddali widać mury, podejrzanie przypominające akwedukt. Do portu przypływają statki, ludzie krzątają się na budowie, ale nie widać wystarczającej liczby pracowników, aby wieża została ukończona za życia króla Nimroda. W Biblii panuje przekonanie, że wieża nigdy nie została ukończona, więc Bruegel oddał właśnie ten moment.
Kto wie, czy na obrazie nie przedstawiono próby wznowienia budowy po tym, jak poprzednie grupy budowniczych straciły zdolność komunikacji z powodu bariery językowej i opuściły Babilon. Król znalazł nowych, ale ci nie wykazywali już entuzjazmu do nadgodzin.
