Nasze opinie

Blog-Image 27.07.2025
sztuka piękna
Czas czytania 3 min
Luccia Luna

Claude Lorrain – „Wiejskie święto”

Lato w pełni, a to oznacza, że i obrazy u mnie będą letnie. Logiczne byłoby przyjrzeć się jakimś martwym naturom z owocami i zieleniną, ale pomyślałam, że podpatrzenie życia dawnych ludzi jest o wiele ciekawsze niż oglądanie tego, co i tak leży na stole. A więc dziś mamy obraz Claude’a Lorraina „Wiejskie święto” (La Fête villageoise). Obraz znajduje się w Luwrze, razem z innym — „Port morski o zachodzie słońca”.

Claude Lorrain – „Wiejskie święto”
Claude Lorrain – „Wiejskie święto”

To, co widzimy dziś w Luwrze, to jednak tylko autorskie kopie. Oryginały, namalowane w 1639 roku dla papieża Urbana VIII, należą do hrabiego Northumberland. Te kopie architekt André Le Nôtre podarował królowi Ludwikowi XIV w 1693 roku.

Co przedstawia obraz „Wiejskie święto”? Grupa chłopów udała się gdzieś na skraj wioski, na zaciszną polanę lub pastwisko, i świętuje. Z obrazu nie wynika jasno, czy to święto religijne, czy raczej tradycyjne, wiejskie. Jest popołudnie — nabożeństwa i ceremonie już się skończyły, więc ludzie odpoczywają. Wieś być może znajduje się po drugiej stronie rzeki. W oddali widzimy budowlę przypominającą Ogrody Sallustiańskie, do których Lorrain często nawiązywał w swojej twórczości. Styl przypomina flamandzkie malarstwo XVI wieku, przeniesione do Włoch — przynajmniej tam było najwięcej takich mostów.

Claude Lorrain – „Wiejskie święto”

W centrum grają muzycy, a mężczyzna i kobieta właśnie zaczynają taniec. Widać też drugą parę — zapewne szlachcica lub żołnierza i wieśniaczkę — która właśnie zmierza do środka. Taniec obserwują inni uczestnicy, a także kozy, krowy i piesek przycupnięty przy muzykach (w takich sytuacjach psy często wyją).

Na święto przybyli też inni szlachcice — jakże mogliby przegapić taką okazję do odpoczynku. Postacie wyglądają jak żywcem wyjęte z powieści Aleksandra Dumasa — może któryś z nich naprawdę był gwardzistą kardynała, muszkieterem królewskim albo żołnierzem jednego z wielu pułków.

Claude Lorrain

Ciekawe, że artysta Claude Lorrain (Claude Gellée), znany też jako Lorrain, znał życie wiejskie nie tylko z obserwacji. Urodził się w chłopskiej rodzinie w Lotaryngii. Wyjechał na naukę do Rzymu, gdzie przez jakiś czas pracował jako służący u malarza Agostina Tassiego. Potem przeniósł się do Neapolu, gdzie studiował u malarza Gottfrieda Waalsa, a następnie powrócił do Tassiego — już jako jego pomocnik. Przez krótki czas współpracował też z Claudem Deruetem w Nancy, ale ostatecznie wrócił do Rzymu. Jak widać z jego twórczości, większość jego obrazów inspirowana była rzeczywistością włoską.

Pomimo braku systematycznego wykształcenia artystycznego, Lorrain tworzył bardzo żywe i realistyczne pejzaże, często w godzinach późnopopołudniowych lub wieczornych, co nadawało jego pracom szczególny, złocisty odcień. Obraz „Port morski o zachodzie słońca” doskonale to potwierdza.

Claude Lorrain – „Port morski o zachodzie słońca”
Claude Lorrain – „Port morski o zachodzie słońca”