Podczas podróży po Pradze niemal niemożliwe jest ominięcie Mostu Karola. Od wieków łączy on oba brzegi Wełtawy, wszystkie cztery historyczne miasta: Hradczany, Małą Stranę po jednej stronie oraz Stare i Nowe Miasto po drugiej. Codziennie ogromna liczba ludzi przechodzi starożytnym kamiennym brukiem z jednej strony rzeki na drugą, od Staromiejskiej Wieży Mostowej do Małostrańskiej i z powrotem. Ludzie podziwiają brzegi Wełtawy, kamienice i wspaniałe widoki na Hrad.
Most Judyty
Most Karola nie był pierwszym mostem w Pradze. Na początku książę Mnata zbudował przeprawę z bali i desek. Nie była ona jednak zbyt trwała — drewno gniło, więc most musiał być ciągle naprawiany. W 1159 roku ten most popłynął wraz z powodzią w niepamięć. Król Władysław rozkazał zbudować kamienny most, aby móc spacerować z Hradczan i Małej Strany do Starego Miasta, nie bojąc się, że ktoś wraz z mostem zostanie porwany w nieznane. Nazwał nową budowlę na cześć swojej żony — Judyty. Był to trzeci kamienny most na północ od Alp.
Most Judyty był kilkakrotnie remontowany i restauracyjny, aż do zimy 1342 roku, kiedy to przyszła odwilż. Nagły napływ lodu i wody zniszczył kilka przęseł. To, co pozostało, nie nadawało się już do rekonstrukcji. Przetrwała jedynie wieża po stronie Małej Strany oraz twarz brodacza, według której mieszkańcy Pragi oceniali poziom wody. Pozostałości Mostu Judyty można zobaczyć w kilku miejscach. Po pierwsze, jeśli odwiedzisz Muzeum Mostu Karola, będziesz miał możliwość zejścia na dół do jednego z przęseł. Inna część znajduje się pod Szpitalem Krzyżowców, tam, gdzie kanał Wełtawy przepływa przez miasto. Po trzecie, po stronie Małej Strany w piwnicach kamienic nr 77, 78 i 82 zachowały się resztki konstrukcji mostu. Część bruku można znaleźć w pobliżu kościoła św. Mikołaja. Na koniec, jeśli odwiedzisz Pragę w suchym okresie, w wodzie zobaczysz kilka filarów mostu.
Właśnie Most Karola
Most Judyty został zniszczony za czasów króla Karola IV. W tamtych czasach był on jednak tylko księciem, a Świętym Cesarstwem Rzymskim rządził jego ojciec — Jan Luksemburski. Cesarz nie przejmował się zbytnio Czechami, zwanymi wówczas Bohemią, i oddał je w ręce syna. Karol okazał się gospodarzem i od razu zrozumiał, że Hrad i Stare Miasto potrzebują stałej komunikacji. Rozkazał więc zebrać wszystkie materiały do budowy.
Podczas gdy most był budowany, Karol IV został królem, cesarzem Świętego Cesarstwa Rzymskiego, czyniąc Pragę stolicą. Lata mijały, a w 1378 roku przez most przeszła procesja żałobna. Pochowano człowieka, za którego miasto otrzymało nowe życie. Król Karol IV niestety nie zdążył zobaczyć Staromiejskiej Wieży Mostowej ani w pełni zasiedlić Nowego Miasta.
W 1759 roku wprowadzono zasady poruszania się po moście — odtąd można było chodzić tylko prawą stroną, tak jak dzisiaj jeździmy po drogach. Od 1883 roku mostem jeździła konka, a 22 lata później, w 1905 roku, położono tory tramwajowe, którymi jeździł tramwaj elektryczny aż do wojny. W 1890 roku powódź zniszczyła 2 filary i trzy przęsła, a odbudowa trwała aż 2 lata.
Od 1965 roku most stał się mostem pieszym. Obecnie na moście grają muzycy, spacerują turyści — od Starego Miasta do Małej Strany i Hradczan. Przechadzają się duchy, których raczej nie zobaczysz, chyba że przejdziesz się po moście przed świtem.
Most Karola i rzeźby
Już pod koniec XVII wieku Most Karola w Pradze zaczęto ozdabiać rzeźbami. Proces ten trwał aż do drugiej połowy XIX wieku. Część z nich wykonał Mateusz Braun, inne — Jan Brokof i jego synowie, Michal Jan Józef i Ferdynand Maksymilian. Ich dzieła można spotkać w wielu znanych miejscach Pragi, więc nic dziwnego, że to właśnie te warsztaty wykonywały zamówienia na dekorację mostów, rywalizując ze sobą w umiejętnościach. Jednak odcisnęli swoje piętno także inni rzeźbiarze, na przykład bracia Józef i Emmaus Max, Mateusz Wacław Jankel. Zamawiających było kilku, dla każdej rzeźby — własny. W XIX-XX wieku niektóre rzeźby przeniesiono w różne miejsca, zastępując je kopiami lub zupełnie nowymi rzeźbami. Można je zobaczyć, odwiedzając Lapidarium w Holešovicach lub kazamaty na Wyszehradzie.
De facto Most Karola jest podręcznikiem nie tylko historii Czech, ale także historii zakonów katolickich.