Tajemnice Josefowa

Josefov

Przed podróżą do Pragi prawdopodobnie każdy z czytelników słyszał lub czytał legendę o Josefovie i Golemie. Podobnie jak Praski Orloj, Most Karola czy katedra św. Wita, Staronowa synagoga czy cmentarz żydowski są jednymi z obowiązkowych punktów odwiedzin. Zrobić to jest bardzo łatwo, ponieważ Josefov znajduje się on w samym centrum, ograniczony z dwóch stron Wełtawą, a z pozostałych dwóch – Starym Miastem.

Historia Josefova

Kiedyś w tym miejscu mieszkali wyłącznie Żydzi. Przybyli oni na Stare Miasto już w X wieku, zajmując się handlem, rzemiosłem i lichwą. Z czasem ich społeczność rozrosła się i stała się jedną z największych w Europie, choć sąsiedzi – Czesi i Niemcy, nie byli zachwyceni ich obecnością. Mieszczanie często organizowali pogromy, napadali na mieszkańców getta, co zmuszało tych do myślenia o tworzeniu oddziałów samoobrony. Z drugiej strony niektórzy przedstawiciele narodu żydowskiego mieli ogromny wpływ nawet na monarchów – wspomnieć choćby bohatera licznych opowieści, Jehudę Löw ben Becalela. W 1744 roku Maria Teresa próbowała wysiedlić Żydów z Pragi. Przez pewien czas mieszkali oni w okolicach dzisiejszych praskich Vinohradów, ale już po dwóch latach wrócili do swoich domów.

Stare żydowskie miasto Josefov istniało jeszcze przez wiele lat. Dopiero pod koniec XIX wieku, kiedy świat burzliwie się zmieniał, nadszedł jego czas. W modzie pojawiła się osmanizacja – wznoszenie okazałych i pięknych budynków, szerokich bulwarów i alei. Proces ten rozpoczął baron Haussmann na rozkaz Napoleona III w Paryżu. Średniowieczne uliczki Paryża bardzo sprzyjały budowie barykad podczas licznych strajków i rewolucji. Drugim powodem było to, że miasto rozrosło się tak bardzo, że w swoim średniowiecznym wyglądzie nie mogło funkcjonować dla tak ogromnej liczby mieszkańców. No i wreszcie uporządkowanie i upiększenie ubogich dzielnic, które w tamtych czasach wyglądały bardzo nieatrakcyjnie. Cesarz postanowił to nieporządek zlikwidować, a przy okazji wyburzyć biedne dzielnice. W rezultacie my, turyści, otrzymaliśmy współczesny Paryż, znany nam z dźwięków harmonii, pieśni chansonierów, kawy, mody, bulwarów i romantyzmu. Oczywiście, prace barona Haussmanna nie były pierwszą próbą zmiany miasta – pierwsze projekty opracowywano jeszcze przed czasami Napoleona I.

Budowa według stylu Haussmanna nie pozostawiła obojętnymi innych urbanistów. Od 1893 roku nowe prądy zaczęły wymazywać stare żydowskie dzielnice. Konkurs na zabudowę wygrał Alfred Hourtig i po zburzeniu ponad sześciuset budynków powstała ulica Paryska: szeroki bulwar z eleganckimi kamienicami, hotelami, kawiarniami i sklepami. Ogólnie planowano tak szeroką przebudowę (ulica Paryska miała być częścią większych konstrukcji, planowano zburzyć część Starego Miasta), że praskie społeczeństwo podniosło falę protestów. Udało się obronić zabytki. Ocalały Staronowa, Wysoka i Pinkasowa synagoga, ratusz Josefova oraz cmentarz, ale niestety większość domków już nie istnieje.

Jak dotrzeć do Josefova

Nasza wycieczka rozpocznie się od stacji metra Staroměstská. Kilkadziesiąt metrów dalej, na końcu ulicy Valentinská, zobaczycie Pinkasową synagogę. Ogólnie, na Josefov polecamy poświęcić, jeśli nie cały dzień, to przynajmniej połowę dnia. Nie żałujcie pieniędzy i kupcie bilety w kasach tuż obok Pinkasowej synagogi.

Wszystkie legendy Josefowa