Templariusz na Liliowej
Jeśli będziecie spacerować nocą ulicą Liliową, bądźcie ostrożni – czasem można tam spotkać ducha prawdziwego templariusza. W dawnych czasach każdej nocy (według innej wersji – co piątek) po starej brukowanej ulicy przejeżdżał na potężnym koniu bezgłowy jeździec. Z nozdrzy jego rumaka wydobywał się ogień i dym. Głowę templariusz na Liliowej trzymał pod pachą, miał biały płaszcz z czerwonym krzyżem, symbolem przynależności do zakonu templariuszy.
Dawno temu ten templariusz wyrzekł się wiary chrześcijańskiej. Być może podczas wypraw krzyżowych do Ziemi Świętej zbyt dużo obcował z Saracenami i przeszedł na islam albo zajmował się praktykami okultystycznymi. Za taki grzech rycerza osądzono i skazano na śmierć. Być może stało się to podczas procesów zakonu na początku XIV wieku. Proces zakończył się dla wielu jego członków śmiercią, a samego wielkiego mistrza Jakuba de Molay spalono w Paryżu w piątek 13-go.

Uwolnić ducha tego rycerza można bardzo łatwo: wystarczy, by młody chłopak wyrwał mu miecz i ugodził go prosto w serce. Niestety, jak dotąd nikt tego nie uczynił!
Duch tego templariusza był bardzo konserwatywny i trzymał się tej samej trasy. Gdy stare ulice przebudowano, koń rycerza-ducha przedzierał się przez ściany nowych kamienic, poruszając się po tej samej drodze, co wcześniej. To, jak wspomina František Langer, było uciążliwe zarówno dla mieszkańców, jak i dla samego templariusza. Dlatego z czasem przeniósł się do Ungeltu, a dokładniej na ulicę Templową (Templová). Mówi się, że to właśnie dzięki templariuszowi Ungelt przetrwał – planowano bowiem wybudować Dom Miejski (Obecní Dům) zaraz za kościołem Marii Panny przed Tynem.
Gdzie znajduje się ulica Liliová
Ulica Liliová znajduje się na historycznym Starym Mieście w Pradze, biegnie od ulicy Karlova do placu Betlejemskiego (Betlémské náměstí).

Mapa – © OpenStreetMap