Najstarszy cmentarz Pragi

Czas czytania 3 min

Stary Cmentarz Żydowski w Pradze

Większość starych cmentarzy w Pradze pochłonęła historia. Na ich terenach stoją budynki mieszkalne, chodzą turyści. Czas nieubłaganie zaciera stare groby. Miasto potrzebowało się rozwijać, a stare cmentarze wynoszono poza jego granice lub po prostu niszczono. Jeden w Pradze ocalał – stary żydowski cmentarz w Józefowie. Znajduje się on tuż obok synagogi Pinkasa. Pierwsze znane pochówki pochodzą z 1439 roku. Chowano tu ludzi warstwowo, układając jedną trumnę nad drugą, oszczędzając w ten sposób miejsce. Łącznie od początku XV wieku do 1787 roku spoczęło tu około 100 000 praskich Żydów. Liczba nagrobków wynosi około 12 000, co jest imponującą liczbą na tak ograniczonej przestrzeni.

Stary Cmentarz Żydowski w Pradze

Legenda o dziecięcej dżumie

Ze starym żydowskim cmentarzem w Józefowie wiąże się taka historia. Za czasów Jehudy ben Lewa, znanego już moim czytelnikom najsłynniejszego praskiego rabina, przez miasto przetoczyła się zaraza. Była to taka choroba, która nie oszczędzała prawie nikogo, a jeśli dotarła do miasta, żadna dzielnica nie mogła się przed nią obronić. Tak też nie oparło się getto. Jednak jakimś cudem umierały tam tylko małe dzieci. Nic nie mogło ich uratować, rodzice zanosili swoje maluchy na cmentarz, gdzie chowali je grabarze.

W getcie rozeszła się plotka, że nocami małe cienie-duchy tańczą w swoich białych całunach na pochylonych nagrobkach. Kiedy rabin Lew o tym usłyszał, pokiwał głową – takie rzeczy nie powinny się dziać w dzielnicy, za którą odpowiadał. Niewiele myśląc, wysłał ucznia, aby zobaczył, co się dzieje. Uczeń wysłuchał planu nauczyciela i poszedł. Rzeczywiście, wszystko było tak, jak ludzie opowiadali. Gdy tylko z ratusza zabrzmiał ostatni nocny dzwon, ziemia zaczęła się poruszać, a wśród krzewów i kamieni pojawiły się blade postacie. Podobne do ludzi, zaczęły tańczyć i krążyć w kółko. Uczeń długo się wahał, walcząc z odrazą i strachem, ale opanował się. Podkradł się do jednej z postaci, nagłym ruchem ściągnął całun i uciekł do nauczyciela.

Ten obejrzał całun i kazał czekać. Nie minęło pół godziny, a ktoś zapukał do okna, mówiąc:

— Oddaj mi mój całun, bez niego nie wrócę do grobu.

— Oddam, ale najpierw powiedz mi, dlaczego w żydowskim getcie umierają tylko małe dzieci?

— Zła kobieta zabiła swoje dziecko — zapłakał duch. — Miasto zazna spokoju, gdy ją ukarzecie.

Rabin oddał całun, a następnego dnia kazał za wszelką cenę odnaleźć tę kobietę. Gdy ją znaleziono i ukarano, zaraza ustąpiła. Zniknęły duchy dzieci, tylko wiatr nocą szeleścił suchymi, jesiennymi liśćmi.

Synagoga Klausa

Po drugiej stronie cmentarza, za rzędami pamiątek, stoi Synagoga Klausa. Została zbudowana na miejscu trzech domków, zwanych klauszami (z niemieckiego Klaus) z inicjatywy Salomona Kohena. Przy synagodze powstała mykwa – zbiornik do rytualnego obmywania przedmiotów używanych w obrzędach religijnych, oraz szkoła talmudyczna. Przez wiele lat modlili się tu wyłącznie członkowie Bractwa Pogrzebowego, Chewra Kadisza.

Synagoga Klausa oraz Sala Ceremonialna

Stary Cmentarz Żydowski w Pradze. Jak się tam dostać?

Stary żydowski cmentarz w Józefowie znajduje się w północno-zachodniej części dzielnicy. Wejście jest od strony Sali Ceremonialnej, przy ulicy U Starého Hřbitova. Niedaleko znajduje się stacja metra Staroměstská (linia A) oraz przystanek tramwajowy o tej samej nazwie.

Mapa - © OpenStreetMap