Kościół św. Stefana
Kościół parafialny wioski Rybníček od 1360 roku to kościół św. Stefana, który stoi naprzeciwko rotundy św. Longina. Przez długi czas ludzie nazywali je „Duży Stefan” i „Mały Stefan”. Przy murach powstał cmentarz, na którym między innymi chowano ofiary zarazy z 1380 roku oraz pielgrzymów, którzy zmarli w drodze. Dlatego cmentarz nazywano „cmentarzem cudzoziemskim”. Przy kościele zbudowano szkołę i dwie kaplice: Wszystkich Świętych i Jerozolimską. Obok nowego kościoła postawiono najpierw drewnianą dzwonnicę, w której zawieszono trzy dzwony, z których jeden nazywał się „Stefan”. Jednak później ten dzwon otrzymał nową nazwę „Lohmar”.

Legenda o dzwonniku Lohmarze
Dawno temu, w czasach husytów, w Nowym Mieście mieszkał dzwonnik o imieniu Lohmar (niektórzy twierdzą, że był to mistrz, który odlewał dzwony, nazywający się Lohmeyer). Husytów nienawidził z całego serca. Gdy tylko zbliżali się do miasta, w Pradze rozlegał się głośny dźwięk dzwonu. Zamilkł dopiero, gdy husyci pod wodzą Jana Želivskiego weszli do Pragi. Ale nie na długo — gdy tylko dotarli do Nowomiejskiego Ratusza, dzwon znów zabrzmiał, a wraz z nim wszystkie okoliczne dzwony. Wielu ludzi wyszło wtedy bronić Nowego Miasta, a razem z nimi Lohmar. Husyci schwytali mieszczan i postawili ich przed sądem. Lohmara skazano na powieszenie na wieży kościoła św. Stefana. W chwili przed śmiercią usłyszał dźwięk swojego dzwonu i przepowiedział: „Będzie bił tak samo po tym, kto nakazał mnie zabić”. Dzwonnik został stracony, a przywódca husytów nie był na tyle religijny, by pamiętać takie szczegóły. Przypomniano sobie o tym, gdy na egzekucję prowadzono samego Jana Želivskiego. Wtedy dzwon zadzwonił sam. Od tego czasu ludzie zaczęli mówić, że dzwon zapowiada tylko nieszczęście, i nadali mu imię — Lohmar.
Jan Želivský i kościół św. Stefana
Ta legenda ma historyczne podstawy. 30 czerwca 1419 roku do kościoła św. Stefana dotarła procesja husytów pod przewodnictwem Jana Želivskiego. Podczas liturgii wyważyli drzwi, wygnali wszystkich katolików wraz z księdzem i odprawili swoją mszę z komunią pod dwiema postaciami: chlebem i winem. Następnie procesja udała się do Nowomiejskiego Ratusza, gdzie miała miejsce Pierwsza Praska Defenestracja. Dwa lata później ten sam Jan Želivský na progu tego kościoła wygłosił przemówienie przeciwko czeskiej szlachcie i zorganizował wybory na stanowisko dowódcy husytów. Wybrano Jana Hviezdę z Vícemilic. Przez długi czas kościół św. Stefana przechodził z rąk do rąk. Należał do kalikstynów, a także do zakonu Krzyża z Czerwoną Gwiazdą. Podczas epidemii dżumy w 1502 roku pochowano tu aż półtora tysiąca ludzi, co w tamtych czasach było bardzo dużo.
Niespokojne losy kościoła św. Stefana
Burzliwe XVI stulecie, epoka wojen religijnych i walk z reformacją, przyniosło nowe zmiany. W 1524 roku pastor odmówił wystawienia Najświętszego Sakramentu, co wywołało falę protestów. W 1542 roku z okna dzwonnicy wypadł chłopiec o imieniu Szymon. Zepchnął go ten sam dzwon Lohmar, który dzwonił, przywołując chmury nad spragnioną Pragą. Chłopca pochowano w pobliżu, a jego grób przetrwał aż do 1833 roku. Pod koniec XVI wieku kościół stał się miejscem pochówku rodziny Kodicilów — ich nagrobki zniknęły podobnie jak inne w XIX wieku. Na początku XVII wieku w kościele św. Stefana posługiwał Jiří Dikast z Měřkova, który w 1619 roku koronował Fryderyka V na króla Czech.
Po klęsce protestanckich wojsk pod Białą Górą kościół św. Stefana powrócił do katolicyzmu i został przekazany zakonowi Krzyża z Czerwoną Gwiazdą. Ostatniego pastora, Jana Hartwiga, latem 1621 roku zamierzano stracić, ale ostatecznie, podobnie jak wszystkim duchownym, wyrok śmierci zamieniono na wygnanie. Nowy proboszcz Wawrzyniec Ezechiel Wierczkowski aktywnie prowadził rekatolicyzację, angażując do tego jezuitów. Mimo to buntownicza sława kościoła nie zakończyła się na tym. Podczas kolejnej epidemii dżumy władze zakazały dzwonienia dzwonami pogrzebowymi, co wywołało zamieszki. Podżegaczy stracono lub wygnano z miasta.
W czasach wojny trzydziestoletniej księża i wyznania zmieniały się w zależności od tego, które wojska zajmowały miasto. Dopiero po zwycięstwie katolików kościół św. Stefana zaznał spokoju.
Kościół św. Stefana. Ciekawostki
W końcu XIX wieku przy kościele św. Stefana powstało zgromadzenie praskich literatów — artystom przydzielono nawet osobne pomieszczenie, a najważniejsze osobistości ówczesnej czeskiej inteligencji zaczęły tam regularnie bywać. To przyczyniło się do rozwoju czeskiego Odrodzenia Narodowego.

Pomimo zniszczonego cmentarza, pozostałości nagrobnych płyt można zobaczyć w murach kościoła św. Stefana.
Jak dotrzeć do kościoła św. Stefana
Do kościoła św. Stefana można dotrzeć z placu Karola ulicą Žitná albo ze stacji metra I. P. Pavlova.

Mapa - © OpenStreetMap