Jak Lubusze założyła Pragę

Czas czytania < 1 min

Założenie Pragi

Założenie Pragi nie odbyło się nieco inaczej, niż w wielu innych miastach. Pewnego pogodnego, letniego dnia księżna Libusza i książę Przemysław siedzieli sobie na wzgórzu Wyszehradu. Powiewał chłodny wietrzyk, lato było w pełni. W glinianej misie leżały czereśnie i poziomki, wróble ćwierkały, kawki skakały, wypatrując, czy coś nie spadnie z książęcego "stołu". Słońce chyliło się ku zachodowi, z daleka dochodziły uderzenia siekiery o drewno, gdzieś w lasach naprzeciwko zaryczał niedźwiedź. Książę podniósł głowę i powiedział swoim sługom:

„Czas! Zbierajmy się, chłopcy…”

Nagle Libusza wstała. Spojrzała w prawo, potem w lewo.

„Widzę miasto, wielkie i piękne, będzie ono sławne! Idźcie do lasu, znajdźcie mężczyznę, który ciosa próg dla swego domu! I na tym miejscu zbudujcie gród. Nazwijmy go Pragą. Jak przed progiem pochylają głowy królowie i książęta, tak i przed tym miastem pochylą głowy możni tego świata”.

Założenie Pragi

Przemysław machnął ręką i chłopcy natychmiast ruszyli szukać tego człowieka. Znaleźli jego zagrodę i zaczęli budować gród. A Przemysław w tym czasie zjadł ostatnią jagodę i rzekł:

„Czas i nam jechać do naszego nowego domu”.

Słońce chyliło się ku zachodowi…

Tak właśnie doszło do założenia Pragi.